Ludzie dzielą się na tych którzy kochają koty, i na tych, pokrzywdzonych przez los. O.Wilde

niedziela, 7 listopada 2010

W listopadzie goło w sadzie

Może w liście tak. Za to kotów ci u nas co nie miara :) Myszkin wygrzewał się na krzesełku.
Rudzik i Zuzia patrolowali ogród.Tośka przycupnęła na miedzy :)
Ponieważ jego wysokość nie chciała dać się namówić żeby radośnie pobiegać w liściach, liście przyszły do jego wysokości :)No zmień coś w dekoracjach bo nudno się robi..
Byłem grzeczny i na koniec zrobiono mi śliczny portrecik :)

5 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia z kociego świata, trochę zbyt rzadko je poakazujesz, upominam surowo, byś się poprawiła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Ori, obiecuje ze sie poprawie :) Musze powiedziec ze pomysl z jablkiem zaczerpnelam z twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne fotki uroczych modeli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak bardzo się ciszę że na ciebie trafiłam !!! uwielbiam koty ! żeby to potwierdzić wejdź na mojego bloga ;);) zauważyłam że ty też masz do nich słabość !
    P.S. to mój blog www.kooci-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń