Ludzie dzielą się na tych którzy kochają koty, i na tych, pokrzywdzonych przez los. O.Wilde

piątek, 24 sierpnia 2012

Jedziemy na wycieczke...

bierzemy Zuzie w teczkę? Raczej w walizkę, ale wtedy się nie rymuje :)
Zuzia testuje nowa walizkę. Walizka jest fajna, a Zuza srednio zadowolona, bo zostaje w domu ;)
 
A teraz UWAGA, UWAGA!!! :D
Dla czytelników naszego bloga i miłośników gadżetów z kotkami,  Nasze Kociki, zaraz po wakacjach zorganizują KOCIE CANDY :)  Bądźcie czujni, więcej szczegółów wkrótce :)

4 komentarze:

  1. Zuzka chetnie też by sie dała zapakować na tą wycieczkę .... jak juz przetestuje walizkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewien człowiek naśmiewał się z poety Franciszka Karpińskiego, że do słowa Cietrzew to na pewno rymu nie wymyśli...
    Karpinski mu na to:
    "Spomiędzy drzew
    Wyleciał cietrzew.
    Szukał bałwana:
    siadł na waćpana."

    A przypomniał mi się jeszcze jeden wierszyk:
    Tu leży John Belby
    Został zabity ze strzelby
    on nie nazywał się Belby lecz Pest
    ale Pest to nie jest rym do strzelby
    a Belby jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahaha :) wierszyk o Johnie poprawił mi humor :) No i ma rym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koty lubią walizki, chociaż na wycieczki to chyba nie za bardzo :-)))

    OdpowiedzUsuń