Ludzie dzielą się na tych którzy kochają koty, i na tych, pokrzywdzonych przez los. O.Wilde

niedziela, 16 grudnia 2012

W żłobie leży...

...nasz rekonwalescent. No, moze obok żłoba :) Nie może jeszcze do świąt wychodzic na dwór, ale po domu może chodzić gdzie chce. No to chodzi :)



 


Nie przypuszczałam że fotografowanie czarnego kota jest takie trudne. Z równie dobrym skutkiem mogłabym fotografować czarną dziurę. Dobrze ze chociaż oczko otworzył, to widać gdzie ma początek :)

16 komentarzy:

  1. Wiem cos na temat trudnosci fotografowania czarnych kotow ;) Tym wieksza satysfakcja, kiedy zdjecie sie uda.
    Zdrowka zycze biednemu rekonwalescentowi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ze jest nas wiecej w tej niedoli :)

      Usuń
    2. To prawda z tym fotografowaniem czarnego kota. Przy świetle naturalnym np. na spacerze Mefisto wychodzi super, ale w domu to taj jakby wampirowi próbować uchwycić odbicie w lustrze :)

      Łączę się z tym co koło żłoba leży - u nas też wciąż chorowicie, czyli domowy "szpital".

      Usuń
  2. Ale zdjęcie bardzo udane :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszke niedoswietlone, no i kot caly czarny wyszedl;)

      Usuń
  3. Trudne, trudne, spróbuj na granatowym kolorze, niebieskim...
    Mnie wtedy dobre zdjęcia wychodzą nie wiem dlaczego...
    Zdrówka życzymy całym zespołem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprobuje:) Fakt ze swiatło marne było, moze w dziennym lepiej wyjdzie.

      Usuń
  4. Biedaczek, niech zdrowieje! Fajne zdjecia, mimo trudności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:) Ale bedziemy sie starac o jeszcze lepsze :)

      Usuń
  5. niech pilnuje złoba, a co ;-) też mam ten sam problem, nie wychodzą mi zdjęcia mojego Czarnucha..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego pilnowania tak sie biedak zmeczyl az sie polozyl :)

      Usuń
  6. Heh sama mam czarne kociaki to wiem o czym mówisz xd Jak pod choinką będą prezenty to pewnie choinki będzie pilnował heh :**

    OdpowiedzUsuń
  7. On poczuł magię świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmm o królach słyszałam, pasterzach też, ale że koty przybyły do żłoba to nie wiedziałam :-)
    A co do zdjęć to wiem, że nie jest łatwo. Moja dama ma co prawda brązowe łatki ale na zdjęciach wychodzi czarna jak diabeł :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. W żłobie leży,no co poleżeć już sobie nie można?Ach ci ludzie w końcu to mój domek.Świetne zdjęcia.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam problem z fotografowaniem białego bo zawsze jak mam aparat to jest w ruchu

    OdpowiedzUsuń