Ludzie dzielą się na tych którzy kochają koty, i na tych, pokrzywdzonych przez los. O.Wilde

piątek, 30 listopada 2012

Losowanie cukierasów:)

Czas na wyniki :)

W losowaniu skarpetki z kotkiem udział wzieli:

1
Jasna8
2
Anka Wrocławianka
3
Moje Małe Rękodzieło
4
ToTylkoJa
5
mika4
6
Tawerna Koci Pazur Baldricka
7
Diana
8
inga
9
Izzy
10
amyszka
11
Alison
12
Portiferole
13
Mags
14
witchqueen
15
ewung
16
Nik uśka
17
DoroteaArt
18
Iwona
19
Malgo
20
Justyna Adrian Romaniuk
21
Szczypta Magii
22
Myszelka


w losowaniu skarpetki z pieskiem udział wzieli:

1
Mirka
2
TruskafkowaLady
3
Anna Kaczmar
4
skimmia
5
lapappilon
6
Alojka
7
raeszka
8
Wildflower



W roli sierotki losującej wystąpiła Zuza. Zgrabną łapką wybrała ze stosika karteczkę dla skarpetki z pieskiem, a noskiem wyniuchała zwycięzcę dla skarpetki z kotkiem.

Sami zobaczcie:) 




Poniżej podaję tłumaczenie jakbyście nie zrozumieli mojego bulgotania ;) 

Skarpetkę z pieskiem wygrała karteczka z numerem 8 czyli Wildflower, ale nie wiemy co do niej włoży :) Musi niespodziankę jakąś szykuje :)

 Skarpetkę z kotkiem wygrała karteczka z numerem 4 czyli ToTylkoJa
a do skarpetki włoży ulubiony koci pasztecik i nową myszkę szydełkową i szydełkową piłeczkę! :)

SERDECZNIE GRATULUJEMY!!
 
Prosze o kontakt na maila: naszekociki@gmail.com i podanie adresu do wysyłki :)

Piatkowa czapeczka - cwaniaczek :)

Spodnie mam w kratke, 
modna krawatke,
buty na lakier,
czapke na bakier.
Gumowe szelki,
pol kamizelki...

A ty masz pol kamizelki???:)

Usmiechnij sie bo jest piateczek! :D

Ps. losowanie cukierasow odbedzie sie wieczorem poniewaz zespol losujacy zapadl w popoludniowa drzemke :)

wtorek, 27 listopada 2012

W czasie skanowania koty się nudzą....

.......to ogólnie znana rzecz :)
Ale nie wszystkie pakują swój kuper na skaner i przeszkadzają w pracy.  Albercik tak robi. Kto chce zobaczyć jak wygląda kotek "od warsztatu" niech zerknie poniżej :)


W czasie skanowania żaden kotek nie ucierpiał, skaner może trochę ;)

wtorek, 20 listopada 2012

Listopadowy konkurs u Jasnej i piosenka z dedykacją :)

Na blogu u Jasnej  trwa kolejna edycja konkursu z udziałem naszych paszczaków. W listopadzie pt."Najciekawsza mina kota"

Nie możemy wystąpić tam (regulamin) wiec występujemy tu: ) 

Specjalnie dla Jasnej - zespół w składzie Albercik i Birdie - przygotował i wyśpiewał  okazjonalną piosenka z podziękowaniami za organizowanie czaderskich konkursów :)

 Pantomina : Albercik
Podkład muzyczny : Birdie



Prawda że przepięknie? :D

niedziela, 18 listopada 2012

O problemach z siusianiem - historia ku przestrodze

Sami przechodziliśmy problemy z sikaniem poza kuwetą, więc serce mi się ścisnęło jak znalazłam tą historię kotka Henryczka na FB. Kotek zostal adoptowany a  potem oddany bo sikal. Przeczytajcie i zobaczcie do czego moze doprowadzic zaniedbanie. Biedy Henryczek :(

Cytuję żywcem z tej strony

"Znajdujesz na ulicy chore kociątko. Zabierasz, leczysz, karmisz, uczysz kochać człowieka, znajdujesz kociakowi dom. Wybierasz najlepszy dom na świecie…
I po prawie dwóch latach dom przestaje być najlepszy na świecie, oddaje Ci kota, bo kot… siusia poza kuwetą. Dom nie myśli o tym, aby zabrać kota do weterynarza, żeby sprawdzić, czemu tak się dzieje, żeby chociaż poszukać informacji w internecie. Nie. Dom oddaje kota, bo kot się zepsuł…
Taka jest Henryczkowa historia....
Problem w tym, że dom zastanawiał się bardzo długo nad oddaniem Henryczka, jednocześnie nie robiąc nic, aby kotu pomóc. Tak. Pomóc kotu, nie sobie.
Dziś Henryczek, po powrocie do swojego domu tymczasowego sprzed dwóch lat, w końcu trafił do lekarza weterynarii.
To oficjalny opis od lekarza:
Całkowita niedrożność cewki moczowej. Kot wyje z bólu. Ciągłe skurcze całej tłoczni brzusznej w celu oddania moczu. Bardzo duża bolesność całej jamy brzusznej. Omacywaniem wyczuwalny ogromny pęcherz moczowy, wypełniony moczem, twardy, bardzo tkliwy. Kot bardzo cierpiący. Cewnikowanie bez powodzenia. Przeszkoda w postaci kamienia w odległości około 6mm od ujścia cewki moczowej. Po premedykacji, masażu, i płukaniu przez cewnik, udało się rozbić zator cewki moczowej, ujawniony jako mocno zbity piasek i grudki. Opróżniono pęcherz z około 150ml krwistego moczu. Założono cewnik do cewki moczowej. Cewnik wszyto. Wykonano płukanie pęcherza moczowego, pobrano krew do badania w celu wykluczenia uszkodzenia nerek i określenia stopnia zatrucia, wtórnie wchłoniętym moczem. Podłączono płyny, podano leki przeciw obrzękowe, przeciwbólowe i rozkurczowe oraz antybiotyk. Stan ogólny zwierzęcia określono jako stan zagrożenia życia w momencie przyjęcia do szpitala.

Jeszcze jeden dzień, może tylko kilkanaście czy kilka godzin, a Henryczka już by nie było. Do tego doprowadził najlepszy dom na świecie…
Henryczek jest w szpitalu weterynaryjnym. Jest leczony, ale najważniejsze, że w końcu przestało go boleć, że w końcu ktoś mu pomaga.
Henryczek przebywa pod opieką Fundacji Viva! akcja Kotylion. Wolontariusze proszą o wsparcie"


sobota, 17 listopada 2012

Sialalalala zabawa trwa...wyrożnienia i candy :)

 Dostałam dwa wyróżnienia: od Jasnej i od Manity, dziekuje serdecznie! To ja na tym zdjeciu ponizej w czasie otrzymywania wyróżnień!:D



Odpowiadam na zadane pytania w kolejności ich otrzymania. Najpierw od Jasnej:

1. Jakim zwierzęciem określiła byś swoją osobę? Wilk. Zwierzę stadne a jednak odludek.
2. Wolisz kino, czy teatr? Odkąd mamy fajny telewizorek, oglądamy filmy i przedstawienia teatralne w domu.
3. Jakie jest pierwsze zdanie w książce, którą teraz czytasz? Właśnie skoczyłam "W kręgu przyjaciół"Maeve Binchy, ale pierwszego zdania nie pamiętam :)
4. Od jak dawna prowadzisz blog? Którego? :)
5. Śpiewasz pod prysznicem? Nie, ale powtarzam sobie mantry na dobry humor :)
6. Jaki kolor ma twój ulubiony koc? Brązowo - kremowy i jest w kotki :)
7. Czy słodzisz kawę/herbatę? Nie. Czasem dodaję mleko.
8. Śpisz w skarpetkach? W każdym razie zasypiam. A potem je ściągam. W naszym domu MOJE (nie małża) skarpetki walają się po podłodze ;P
9. Szykujesz się już do świąt? Tak, tak tak! Zrobiłam nawet inwentaryzację ozdób świątecznych :D (po raz pierwszy w życiu )
10. Jakie jest Twoje ulubione danie?  Carpaccio
11. Do czego masz słabość?  Do tańca, książek i kocików!

A teraz pytania od Manity:
 
1. Lato czy zima? Jesień :)
2. Poranek czy wieczór? Ciepłe leniwe popołudnie :)
3. Kawa czy herbata? To i to, oraz napoje energetyzujące ::)
4. Stokrotki czy róże? Stokrotki i róże.
5. Miasto czy wieś? Małe miasto
6. Rower czy samochód? To zalezy: rano do pracy wolę jechać samochodem :D
7. Być czy mieć? Oba. Staram się znaleźć złoty środek. Żadne z nich za wszelką cenę.
8. Piątek czy sobota? Piątek, sobota i niedziela  :)
9. Taniec czy śpiewanie? Taniec. Śpiewać nie bardzo umiem, ale bardzo lubię ;)
10. Czarny czy biały? Szary.
11. Książka czy film? Ostatnio coraz więcej filmu, ale odkąd jezdze do pracy pociągiem, czytam coraz wiecej.

Ponieważ zagapiłam się i odpowiadam na pytania dość późno, a wszyscy naokoło się już wyróżnili i wyspowiadali, nie wywołuję przed tablicę nikogo. Ale jak ktoś chce coś o sobie powiedzieć zapraszam do "dodawania się" w komentarzach, serdecznie zapraszam!!!
Jeszcze korzystam z okazji i przypominam że Skarpetkowe Candy trwa.


Jak dotąd nikt nie wybrał Psiej skarpetki, takie to pieskie życie ;D
 Losowanie 30-go listopada, zapraszamy!

piątek, 16 listopada 2012

Piateczkowa czapeczka :)

Oto prawdziwy koci rycerz który przybywa uwolnić Was od

TRUDÓW TYGODNIA....


...albowiem weekend sie zaczyna!

Radujcie się człowieki! :D



"Prezent" pod choinke - budujmy swiadomosc

Kolezanka podzielila sie tym na FB, chcialam wam pokazac.

Podzielmy sie tym obrazkiem na naszych blogach, moze ktos oprzytomnieje, moze jakiejs psinie uratujemy zycie..

czwartek, 15 listopada 2012

Stołówka

Schodzę rano na dół do kuchni i co zastaję? Taką oto kocią stołówkę:


Na górze Albert, Zuza i Tosia.
A na dole Rudzik, Jumpi i Tymuś, kochane stadko :)
Wszyscy radośnie mlaskali i tym wprawiły mnie w dobry humor na cały dzień :)

Przypominamy że Skarpetkowe Candy trwa i mamy już dzień losowania : 30 listopada
Serdecznie zapraszamy!!!

sobota, 3 listopada 2012

Świąteczne skarpety - cukieraski :)

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu :) 
Tak jak obiecywaliśmy bedzie jeszcze jedno candy wy tym roku. Tym razem świąteczne. Kto nie wierzy, niech lepiej zajrzy do kalendarza - święta za 51dni. To wcale nie tak dużo jeżeli się chodzi do szkoły lub to pracy, bo to tylko kilka weekendów.
I żeby nam wszystkim umilić oczekiwanie na święta lub po prostu na trochę wolnego w pracy chcielibysmy 
podzielić się z wami świątecznymi skarpetkami :) 
Skarpetki są w wersji dla kotka lub dla pieska, ewentualnie dla ich dużych :) Skarpetki są dwie, więc zwycięzców też będzie dwóch.





Zasady są następujące:
  • należy nas obserwować
  • podlinkować informację o cukierasach na swoim blogu
  • i napisac w komentarzach poniżej, co byście włożyli  do świątecznej skarpetki :) I którą skarpetkę wybieracie.
 Co do terminu losowania, podam trochę później, będzie to zależne od terminu w którym będziemy
  wybierali sie na święta do kraju. Postaram się jednak wysłać je tak żeby dotarły przed świętami.

Zapraszamy do zabawy! :)