Ludzie dzielą się na tych którzy kochają koty, i na tych, pokrzywdzonych przez los. O.Wilde

środa, 12 czerwca 2013

Kocie zachciewajki :)

Nie moglam sie powstrzymac zeby sie nie podzielic z wami tym obrazkiem, jak go zobaczylam pomyslalm od razu o Mefisto z Tawerny od Przemka ;)

Znalazlam na fb, moze wam tez umili dzien. 
No to milego dnia pracusie :D !!!

niedziela, 2 czerwca 2013

Kolesianka :)

Mamy nową kicię w sąsiedztwie. 
Przedwczoraj pokazała się w ogródku, a wczoraj przyszła się przedstawić Tymkowi. Chyba Tymuś się jej spodobał, bo najpierw ładnie się bawili na schodach, a potem sobie odpoczywali.


   Dziś kicia się nie pojawiła, Tymuś się zastanawiał czy jeszcze przyjdzie, wybrał sie nawet do ogrodu zobaczyć czy jej nie ma.
Ale jeszcze jej nie było. Może jutro się pojawi, napewno będziemy sprawdzać :)

sobota, 1 czerwca 2013

Nasze maluchy :)

Widze ze dzis panuje dzień Kociego dziecka, ja też chciałaby m wam pokazać moje maluchy. Nie mam zdjeć Tosi, Rudzia i Tymusia jak byl i mali, bo pojawili się u nas jak byli raczej podlotkami ( Tosia i Tymuś), albo i w dojrzałym wieku tak jak Rudzio. 
Ale Zuzia i Albercik są z nami od puszystej kuleczki.
Oto Zuzanka, pierwszego dnia gdy do nas dołączyła. Była taka malutka, że szczurek z Ikei był od niej większy. I z nim spała :)


 Misiutka zamyślona :)
 A tu Albercik, jeszcze ze swoją mamusią. Mieszkał w domu na działce wraz ze swoją rodzinką.
 Albercik (ten z tyłu ) z siostrzyczką
 A tu byliśmy na wakacjach, stąd te szelki.
 Tośka większa od Alberta, ale to szybko się zmieniło
 Był taki malutki ze mieścił sie w małej czerwonej misce. Śmieliśmy się z niego, że to jego (tratwa) miska ratunkowa.
Kochane kociaki, świat bez nich nie byłby taki sam. Po prostu koci świat :)