Ludzie dzielą się na tych którzy kochają koty, i na tych, pokrzywdzonych przez los. O.Wilde

sobota, 9 maja 2015

Jak wydębić chrupki

Zajdłbym coś... jakieś drugie śniadanko. Ale miseczka pusta, a pudełko zamknięte...

Nie ma co, trzeba brać się do roboty inaczej w bruszku będzie burczeć.....
Wypróbuję mój koci urok i na początek zmrużę przymilnie oczka, o tak:

Coś kurna nie działa za szybko... Przepozycjonuję siły i


spróbuję jeszcze raz..  popatrzę na nią przekątnie... 

 ...kocham cię ale dawaj chrupki...
Jak myślicie: zmięknie i sypnie garsteczkę ? ;)

16 komentarzy:

  1. I co? I co? Sypnela?
    Jak nie, to wlaczaj syrene, zawsze dziala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale musiałem się jeszcze trochę pomitrygowac :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. śmiej się, śmiej a ja chrupki dostanę. siła kociego uroku :D

      Usuń
  3. Patrzenie przekątnie zawsze mnie rozmiękcza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest moja najtajniejsza broń :D

      Usuń
  4. na mnie podzialalo by od razu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) no to jestem w niezłym towarzystwie :D

      Usuń
  5. Grzeczny ten Twój kot, mój się nie pyta tylko sam się zabiera do pudełek, a jak trzeba to i przegryzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj narazie przesuwa pudelka jak sie wkurzy... narazie nie przegryza ;)

      Usuń
  6. Na pewno Pańcia zmięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko, jak wy wszystkie mnie znacie...;)

      Usuń
  7. Oczywiście, że zmięknę. Kto by się oparł takiemu spojrzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Niestety na mnie koci urok tez dziala:)

      Usuń